niedziela, 26 lutego 2012

jak długo jeszcze?

Emerytura. Dla młodych to słowo, ten stan jest bardzo odległy, inaczej się na to zapatrują te panie, które ze zniecierpliwieniem czekają na swój czas ostatni w pracy. I jak widać po ostatnich burzach w rządzie nikomu nie jest łatwo. Niedługo będziemy śpiewać " 100 lat...w pracy"....
Znajoma mojej mamy, na emeryturę mogła pójść już dwa lata temu. Mogła...by, gdyby nie ustawa o przedłużeniu wieku emerytalnego-po raz pierwszy. Teraz niby znowu mogłaby pójść " na zielona trawkę", ale znowu ustawa, znowu więcej pracy i takie tam...no cóż, trzeba czekać...
Czekać też będą musiały młode osoby by w końcu móc pójść do pracy, bo te starsze przecież tak łatwo stołków nie oddadzą, bo niby dlaczego?

I wilk nie syty i owca nie cała- taki impas mamy z tą emeryturą, i co zrobić?

http://www.rp.pl/artykul/758453,824638-Emerytura-dla-urodzonych-po-1948-roku-wedlug-nowych-zasad.html


http://www.polskatimes.pl/artykul/473829,bedziemy-pracowac-do-67-roku-zycia-sprawdz-czy-nowe,id,t.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz